|
poniedziałek, 30 maja 2011
Concerneau - Francja, Europa www.zobacz-swiat.pl
Concarneau jest największym portem jachtowym i jednocześnie największym portem połowu tuńczyka nad francuskim Atlantykiem. W średniowieczu było ono miastem-twierdzą. Zamknięte potężnymi...
piątek, 27 maja 2011
Wenecja w jeden dzień
Do Wenecji wybraliśmy się będąc na wakacjach w Chorwacji na półwyspie Istria. Jest to jedno z tych miejsc do których zawsze chciałem dotrzeć. Udało się :). Na mapie odległość pomiędzy Rovinj a Wenecją wydawała się nie duża. W praktyce warto wyjechać bardzo wcześnie, ponieważ podróż w jedną stronę zajęła nam ponad cztery godziny, co spowodowało że pozostało nam niewiele czasu na zwiedzanie tego pięknego włoskiego miasta. Szczerze mówiąc to chyba i tydzień to za krótko. Do Wenecji dostaliśmy się drogami biegnącymi nad morzem Adriatyckim nie korzystając z płatnych autostrad. Plusem tego rozwiązania są kwestie ekonomiczne, minusem na pewno wydłużenie czasu podróży. Szczerze mówiąc poczułem się jakbym wrócił do Polski. Ruch na lokalnych drogach Włoch natężeniem podobny jest do naszego. Samochodem dojechaliśmy do miejscowości Punto Sabioni z której wyruszają promy osobowe do samego centrum Wenecji. Wybraliśmy ten sposób dotarcia do miasta, ponieważ po pierwsze sama podróż wodną taksówką jest już atrakcją, a po drugie koszt promu był porównywalny z kosztem parkingu w samym mieście. Rozwiązanie to sprawdziło się w 100% i polecam je każdemu. Kolejne relacje
W naszym portalu pojawiły się nowe relacje z wakacyjnych miejsc na całym świecie. W momencie pisania tego postu portal www.zobacz-swiat.pl udostępnia blisko 200 miejsc z samej Europy.
Mamy nadzieję, że wspólnie będziemy rozwijać nadal nasz projekt. Czekamy również na Twoje wspomnienia.
poniedziałek, 21 lutego 2011
Nowy tryb mapy świata
W portalu został dodany nowy tryb prezentacji miejsc które odwiedziliście. Teraz miejsca są dla Was bardziej dostępne i przeglądania na mapie świata jest łatwiejsze i bardziej intuicyjne. Zapraszamy do dodawania nowych opisów.
środa, 10 marca 2010
Wakacje nad Balatonem
środa, 24 lutego 2010
Brugge, Bruges - średniowieczny klejnot Belgi
I chyba ten brak planowania spotęgował wrażenie jakie miasto to wywarło na mnie. Droga z Brukseli do Bruges jest dość monotonna – jedzie się autostradą, zresztą jak wszędzie w Belgi. Wjazd do samego miasta jest również dość zwyczajny. Ale w momencie kiedy znalazłem się na starym mieście moje oczy samoczynnie otworzyły się dosyć szeroko. Stare miasto robi duże wrażenie. Składa się z niezliczonej ilości starych kamienic znajdujących się wzdłuż wąskich brukowanych uliczek. Miałem wrażenie, że prawie w każdej kamienicy znajduje się sklepik z pamiątkami lub słodyczami. W ogóle sklepiki te wyglądają jak te opisywane w swoich bajkach przez braci Grimm. Tak właśnie wyobrażałem sobie scenerie z tych opowieści.
czwartek, 01 października 2009
Indonezja - Wyspa Sempu
*** Podróż na wyspę Sempu zawdzięczam Tavishowi – Australijczykowi, który jest jednym z mieszkańców Domu przy ulicy Czekoladowej i który otrzymał od uniwersytetu samochód z kierowcą na cały dzień. Oczywiście, część pozostałych lokatorów podczepiła się pod tę wyprawę i rano, niewyspani, z przymkniętymi oczami, przy majaczeniu dobiegającym z meczetu, w siedem osób zapakowaliśmy się do Daihatsu Xenia. Trudno powiedzieć, co leżenie na plaży ma wspólnego z pisaniem przez Tavisha pracy na temat Rekreacyjnej Kultury Łowienia Ryb w Indonezji, ale kogo to obchodzi.
wtorek, 29 września 2009
Nesebar - Bułgaria
Starówka znajduje się na wyspie na którą wjazd jest przez wąski przesmyk. Na wyspie umiejscowionych jest bardzo dużo zabytkowych budynków, jak również ruiny zamku. Bardzo duże wrażenie robią również wiatraki widoczne już z nowej części miasta.
niedziela, 27 września 2009
Sandomierz - Mały Rzym
Początki tego miasta sięgają neolitu, ale pierwsza osada powstała tu w Xw. Dzięki dogodnemu położeniu na szlakach handlowych z Europy Zachodniej na Ruś miasto bardzo szybko zyskało na znaczeniu. Miasto ma bardzo bogatą i dramatyczną historię. Było stolicą księstwa Sandomierskiego, kilkakrotnie było najeżdżane i zdobywane przez Tatarów, Szwedów. W czasie zaborów leżało na pograniczu Królestwa Polskiego w części galicyjskiej. Ślady historii Sandomierza widać na każdym kroku.
wtorek, 22 września 2009
Pamukkale - wapienny cud natury
Miejsce to słynie z wapiennych tarasów, które przez wieki tworzy spływająca zboczem woda bogata w wapień. Całe zbocze góry jest białe. Wszędzie płyną małe strumyczki ciepłej termalnej wody. Dla turystów, ze wzgłędu na ochronę tarsów, dostępne są tylko niektóre obszary, ale i tak robią one ogromne wrażenie. Kolejną atrakcją tego miejsca jest termalny basen kleopatry. Podobno sama Kleopatra kiedyś w nim się kąpała wraz z Markiem Antoniuszem. Dodatkową atrakcją basenu są ruiny w postaci bloków budowli, kolumn zanurzone w wodzie. Bodrum - starożytne Halikarnas
Samo miasto jest bardzo ciekawym miejscem, które można śmiało polecić jako obiekt zwiedzania. W mieście sztandarowymi miejscami wycieczek jest mauzoleum króla Mauzolosa (stąd nazwa tego typu budowli), zamek zakonu św. Jana (zdjęcia z galerii), jak również promenada wzdłóż morza i amfiteatr położony blisko głównej drogi.
poniedziałek, 21 września 2009
El Jem - zwiedzanie koloseum
Wycieczkę do El Jem zaplanowaliśmy jeszcze przed wyjazdem. Z informacji wyczytanych z poradników wynikało, że najlepszym transportem będzie podróż koleją. Ponieważ do stacji mieliśmy 5 kilometrów postanowiliśmy przebyć ten dystans taksówką. Złapaliśmy pierwszą z brzegu i poprosiliśmy o podwiezienie na stację kolejową. Gdy kierowca dowiedział się dokąd jedziemy od razu poradził nam żeby wybrać louge. Jest to ciekawa zorganizowana forma transportu, coś w stylu busików w Zakopanem. Sousse - wakacje w Tunezji
Zwiedzanie zaczęło się już pierwszego wieczoru od nieśmiałego spaceru uliczkami Sousse. Zwykły spacer przyniósł nam bardzo wiele pozytywnych wrażeń.
niedziela, 20 września 2009
Rafting – spływ pontonem rzeką Cetina
Przed wyruszeniem na spływ zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek w postaci słodyczy i napojów alkoholowych. Do dziś pamiętam smak nalewki zwanej Traviacna. Po takiej zaprawie byliśmy gotowi pokonać każdą przeszkodę jaką mogła nam stawić rzeka. Smreczyński Staw
|
Zakładki:
Informacje o portalu
Podróże
|